Wczoraj...Dzisiaj...Jutro...
Zawsze .. wszędzie....
Zawsze .. wszędzie....
godz 13.00
Witaj....
To ja....
Nie czujesz mnie ?
a jednak....
nie widzisz mnie ??
a jednak ...
nie słyszysz mnie ..?
a jednak ...
nie istnieje ?
a jednak...
Ja jestem twoim życiem.... jestem POTĘGĄ.... jestem twoim głosem.... jestem obcym... w tobie...Żyje !... Istnieje... nie wierzysz że tacy jak ja mogą istnieć...a mimo to zyje.. czaje się w tobię.. na twoją zgubę... ... żyje w twoim ciele.... twojej duszy.... twoim u myśle... jestem wszędzie... a ty... nie czujesz nic...nie widzisz ... nie wiesz... nie płaczesz... nie śmiejesz się ... jesteś jak maszyna... toczysz walkę... o miłość...i śmierć... i życie...
jesteś bez uczuć.?.a jednak...
jesteś bez uczuć.?.a jednak...
Twoja siła.. dzięki niej żyje,.... jesteś słaba... psychicznie... zasłaba...
Nie boisz się mnie... choć wiem że jest inaczej....
Pragniesz śmierci .. choć ja wiem że jest inaczej...
Wyłączas się na wspomnienia... choć wiem że świadomie je przywołujesz.... uciekasz od terażniejszości, żeby znów zatopić się w przeszłości... żeby poczuć...... żeby zobaczyć.... udajesz że żyjesz .. choć jesteś już na wpół martwa...
Dlaczego nie potrafisz odejść.. ?
Bo się boisz... boisz się że to za co tak ciężko walczyłaś.. dostanie ktoś inny.... NIE UMRZESZ ... ! ...jeszcze nie najpierw się tobą pobawie ja zżeram cię od środka... podsyłam ci mażenia senne.... bezemnie jesteś martwa za życia... Twoje serce należy do kogoś innego, ale twój umysł...... jest mój ! Działasz dla mnie ... może nie zawsze tak jak chce ... ale mój mroczny szept jest ci bliski.. słychasz mego głosu i napawasz się nim...
Powiem : Umrzyj... i umrzesz... powiem śnij .. zrobisz to...powiem przestań kochać...opierasz się, ale kiedyś mi ulegniesz... zniszcze .... bez miłości .... jeteś martwa... nie ma bez niej życia... zabiorę ją i zniszczę... i będę się śmiać ci w twarz ...a potem zniszcze ciebie... obie umrzemy ... bo istnieje tylko z tobą, tylko dla ciebie...ale kiedyś mi podziękujesz...
To co powiem jest twoją opoką.... otwierasz mi drzwi tylko nocą...żemy pomarzyć, lecz pamiętaj ja wiem jak przeżyć i wejść ci w drogę, kiedy najmniej się tego spodziewasz...jestem twoim wlasnym potworem ..twoim oprawcą... twoim cieniem.... TOBĄ ! ... jestem mordercą... od zawsze grasz na przegranej pozycji... przegrasz życie.....
To ja ....
Twoja podświadomość ..... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz