~ Queen of suburbia ~
Wychodząć jeszcze raz spojrzałam na dom, z którym wiązałam tyle wspomnień i uczuć. Teraz wszystko miało zniknąć raz na zawsze. Wiedziałam że będę tęsknić za tym domem, za tym wszystkim co tu było... miłość... ból.. mieliśmy drobne potknięcia, ale zawsze się podnosiliśmy ...
Zamknełam za sobą drzwi i mocno wtuliłam się w Oliviera... to wszystko... KONIEC ! ...
Na podjeździe zobaczyłam... Mustang GT .. Biały ... wysiadł z niego młody przystojny mężczyzna. Przyszedł po klucz...
Ciężko było mi się go pozbyć, dyskretnie wręczył mi kartke i kluczyki do... tego auta i zniknął. ... Dlaczego Bill tu nie przyszedł ??? Może w liscie napisał że nie chce mnie znać bo zniszczyłam mu życie. ... no ... chwila prawdy ... czytamy ...
Droga Amalio
Nie wiem co mam napisać, ani od czego zacząć... może najpierw powinienem Cię za to wszystko przeprosić.
Przepraszam, zachowałem się podle i jak skończony dupek. Było mi bardzo przykro kiedy musiałem patrzeć w twoje piękne zapłakane oczy. To w nich kiedyś znajdowałem spokój, ukojenie i ucieczkę od problemów. Co do dziecka... tak bardzo go kocham...Nie chce się z nim rozstawać, ale wiem że to chyba nie możliwe. Chciałbym żebyś nigdy o mnie nie zapomniała, ale wiem że ty pewnie chcesz inaczej. Nie pisze że już nigdy się nie spotkamy. Chciałbym utrzymywać z Tobą kontakt, zrozumiem jeśli odmówisz. Nigdy nie chciałem wyrzucać cię z domu... w końcu powstał dla ciebie i to z tobą przeżyłem w nim cudowne chwile...ale Dagi.... ona chce inaczej.
WYBACZ MI . Ten mustang należy do ciebie... chociaż tyle mogę ci dać, mam nadzieję że wywołał chociaż maleńki uśmiech na twojej ślicznej twarzy. Będę już zbliżał się do końca. Gdybyś czegoś potrzebowała pamiętaj, że ZAWSZE możesz się do mnie zwrócić. Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś, kto będzie na Ciebie zasługiwał... na Ciebie, mojego Olivierka... i waszą miłość i kto mimo wszystko stanie u Twojego boku, bo ja jestem nikim...
WYBACZ MI . Ten mustang należy do ciebie... chociaż tyle mogę ci dać, mam nadzieję że wywołał chociaż maleńki uśmiech na twojej ślicznej twarzy. Będę już zbliżał się do końca. Gdybyś czegoś potrzebowała pamiętaj, że ZAWSZE możesz się do mnie zwrócić. Mam nadzieję, że znajdziesz kogoś, kto będzie na Ciebie zasługiwał... na Ciebie, mojego Olivierka... i waszą miłość i kto mimo wszystko stanie u Twojego boku, bo ja jestem nikim...
Przepraszam
Bill
Wzięłam głęboki wdech .... i podjęłam decyzje. Jeszcze raz rzuciłam okiem na całą posiadłość, wciągnęłam w płuca powietrze pachnące moim domem i miłością.... od teraz nie będę tu mile widziana.
Byliśmy razem 8 lat ...
Miłość umarła...
_________________________________
KONIEC SEZONU 2
SEZON 3
01.03.2015
DO ZOBACZENIA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz